analiza snów
INTERPRETACJE

Proste sposoby na wyciąganie wniosków ze snów i poprawę własnego życia

Sporo tracisz, jeśli nie słuchasz się własnych snów. Obserwując sny można się wiele o sobie dowiedzieć i dokonać cennych spostrzeżeń.

Analiza własnej osobowości w oparciu o marzenia senne to świetna metoda, którą każdy może zastosować. Przyda się szczególnie, gdy coś w życiu nam nie idzie – czy to w pracy, biznesie czy w związku. Warto przyjrzeć się snom, gdy w którejś dziedzinie życia chcielibyśmy mieć więcej szczęścia i zadowolenia, ale też gdy chcielibyśmy być na przykład bardziej efektywni, sprawniej rozwijać biznes lub szybciej osiągać zakładane cele.

Zanim zaczniemy.

Sposób patrzenia na sny jaki zobrazuję w obecnym poście, to tylko jedna z propozycji podejścia do snów. Jest ono praktyczne, przynoszące ciekawy wgląd i realne zmiany w życiu, choć nie każdy sen nadaje się do takiej analizy.

Pracując ze snami trzeba też pamiętać o tym, że sny są często wielowymiarowe. Jak przekonuje Jeremy Taylor w swojej książce Dream Work, Techniques for Discovering the Creative Power in Dreams, jeden sen może mieć wiele warstw znaczeniowych – może dotykać jednocześnie kilku różnych kwestii np. relacji, rodziny, zdrowia, spraw zawodowych, erotyki czy duchowości. Jest je łatwiej dostrzec, gdy pracujemy z drugą osobą, w grupie lub gdy mamy już trochę praktyki i korzystamy z kilku rożnych technik przy interpretowaniu własnego snu. Zatem w każdym z poniżej przedstawianych snów, można by się zapewne dokopać do kolejnych warstw, szczególnie gdyby pochylić się nad całością treści marzenia sennego.

Ale do rzeczy.

Jeśli chcemy zastanowić się, co możemy w życiu robić lepiej, skuteczniej, to trzeba przyjrzeć się swojemu zachowaniu w snach, gdyż bardzo często, choć w sposób nieco przerysowany, przypomina ono to, co robimy za dnia. Przykładowe pytania, które warto sobie zadać po zapisaniu snu to: Jak reaguję w śnie na wydarzenia? Jak się zachowuję? Pasywnie czy aktywnie? Jestem liderem grupy, czy pozwalam sobą sterować? Co sen mi o mnie mówi? Jakie widzę nieskuteczne wzorce postępowania? Co mnie hamuje? Co mógłbym zrobić inaczej? Taka praca przypomina trochę opisywanie bohatera lektury na języku polskim – jaki on jest – jakie ma słabości, jakie wady, a później pracę coachingową – co może robić lepiej, co go wzmacnia, co osłabia, kogo mógłby poprosić o pomoc itp.

Zobaczmy kilka przykładów.

Sen

W śnie układam domino, pionowo, tak by potem klocki przewróciły się jeden na drugi, ale ciągle coś mi się nie udaje, klocki się przewracają i muszę zaczynać od nowa.sen domino

Ten sen przypomina trochę Syzyfa. W kółko to samo i to samo. Ustawiam domino, przewraca się, znowu ustawiam. Oczywiście można by stwierdzić –  sen mówi, że jestem nieudacznikiem, nic mi się nie udaje, ten sen mówi o tym, że znowu się nie uda, to straszny sen itp.

Ale można też spojrzeć inaczej.

Zadać sobie pytanie: „Co sen mi mówi o mnie?” A sen mówi, że w kółko mi się coś nie udaje, że podejmuję wysiłek i znowu klapa, ale przede wszystkim pokazuje mi to, że w kółko robię to samo. „Czego mogę się z tego snu nauczyć? Co on mi pokazuje?” No cóż, sen aż krzyczy, że jak znowu się zachowam tak samo, to znowu będzie klapa. Ten sen pokazuje, że w jakiejś dziedzinie życia powtarzam w kółko nieefektywne zachowania. Aby coś zmienić, „ustawić domino”, muszę zmienić strategię działania. Taki sen powinien zmusić do myślenia o jakie konkretnie zachowania chodzi i co mogę zmienić. (Być może o dłuższy ciąg działań, o czym może świadczyć hasło „domino”, które pojawia się w śnie).

Sen

W śnie są tak jakby występy w teatrze i najpierw ja coś ćwiczę z inną aktorką (?), ale potem jak jest casting to inni są wołani, a ja nie i w końcu nie mam szansy się wykazać. Czuję, że reżyser mnie lubi.

Wbrew pozorom sen ten nie przyśnił się aktorce, jednak w śnie bohaterka tak jakby jest aktorką i to taką, która chciałaby pokazać co potrafi. Ten sen pokazuje, że nie otrzymuje takiej szansy. I znowu można do snu podejść fatalistycznie – ten sen mówi, że nic mi się nie uda, że ciągle mam pecha, pominą mnie przy awansie itp.

Ale można też spojrzeć inaczej.

Kluczem do skorzystania z tego snu jest pytanie: „A co ty mogłabyś zrobić, żeby jednak dano ci szansę?”. Po spojrzeniu na sen z tej perspektywy śniąca od razu stwierdziła:  „przecież cały czas w tym śnie mogłam się zgłosić, a ja byłam zupełnie pasywna”. Taki sen zatem może zainspirować do większej aktywności, odwagi i wychodzenia z inicjatywą. Pokazuje on, że jeśli sami aktywnie nie wejdziemy „na scenę życia”, to nikt nie zauważy naszych starań.

Sen

W śnie jesteśmy na jakimś spotkaniu w firmie. Wszyscy siedzą przy stole, ale ja jestem od nich tak jakby oddalony, z boku, nie odzywam się.

W tym śnie należałoby najpierw zgłębić przyczyny oddalenia. Dlaczego śniący jest oddalony? Boi się? Nie chce mu się? A może gardzi firmą? Tak czy siak, jeżeli nie jest przydzielany do ciekawych projektów, a chciałby, sen trochę to tłumaczy – ze snu wynika, że śniący dystansuje się od innych osób w firmie, nie jest zaangażowany, nie odzywa się, nie zgłasza pomysłów, podchodzi do tematu z rezerwą. Taki sen powinen zmusić do myślenia nad przyczynami tego „oddalenia”. Na przykład jeśli wynika ono z braku wiedzy czy braku pewności siebie, to trzeba nad tym popracować.

Sen

W śnie planujemy emeryturę i mój brat mówi, że będzie budował duży dom. Na co ja mówię, że to zupełnie niepotrzebne, bo mi wystarczy mały, skromny domek. I mówię mu w tym śnie, że ja nie mam dużych ambicji.

Jasne, pieniądze szczęścia nie dają, ale jednak łatwiej żyć, gdy jest ich wystarczająco. Jednak ten sen budzi podejrzenia, że niski status materiały śniącego wynika z jego pogardy dla pieniądza i braku ambicji. A przecież to my nadajemy rzeczom znaczenie. Pieniądz, ambicja – dlaczego nie miałyby być dobre? Jedno i drugie może poprawić życie nie tylko nam, ale i innym ludziom (np. dzięki ambicji otwieramy firmę i dajemy pracę innym ludziom). Taki sen powinien zainspirować do przemyśleń odnośnie sposobu zachowania – Dlaczego nie chcę być ambitny? Czy świadomie wybieram skromne życie? Co powstrzymuje mnie przed „budowaniem większego domu”? Dlaczego odmawiam sobie zarobku i finansowego szczęścia? Czy jestem przekonany, że nie da się połączyć np. zarabiania i szczęśliwego życia prywatnego lub duchowego? Skąd to przekonanie? Itp.

Sen

Jestem z moim wspólnikiem, a on każe mi jeść szpinak. (Nie lubię szpinaku).

W tym śnie, śniący zmuszany jest do zrobienia czegoś, co jest dla niego nieprzyjemne. Ten sen pozwala przypuszczać, że wspólnik zachowuje się jak szef, a nie jak partner. Jeśli udziały w spółce są równe, śniący powinien się zastanowić, jakiej dziedziny współpracy dotyczy obraz senny, a potem czy nie przydałoby się iść na kurs asertywności, albo po prostu otwarcie porozmawiać ze wspólnikiem na temat współpracy, szczególnie w obszarach, gdzie wizje obydwu wspólników są rożne.  

szczęśliwa dzięki snom     To zaledwie zajawka tematu. Kilka przykładów snów i kreatywnego spojrzenia na treść marzenia sennego.  Wyciągając wnioski odnośnie własnego zachowania, zastanawiając się nad przyczynami sytuacji będziemy w stanie wprowadzić istotne zmiany – wpaść na nowe pomysły, zwiększyć skuteczność własnych zachowań, albo odpuścić tam, gdzie są nikłe szanse na wygraną. To ważne kroki do poprawy własnego życia.

Zatem jak widać, dzięki uważności na sny, można sporo zyskać.

A ty, jaki jesteś w swoich snach?

    Znajdź nas na Facebooku